108018
Książka
W koszyku
(Proza nieobca ; T. 3)
Dominika Horodecka z perspektywy dorastającego dziecka, nadwrażliwej bystrej Natalii, snuje mozaikową opowieść o wielopokoleniowej rodzinie. Momentami zabawne, niemal pamiętnikowe historie tworzą obraz z dzieciństwa z przełomu lat 80. i 90., skomplikowanych relacji rodzinnych i dojrzewania w atmosferze dusznej religijności. Pod powierzchnią tych wydarzeń kryje się jednak opowieść o życiu w cieniu uzależnienia ojca, kształtującego życie bohaterki i jej relacje z innymi ludźmi. Dominika Horodecka – wpisując się w nurt bildungsroman, powieści o dojrzewaniu – narrację w swoim debiucie prozatorskim „Wdech i wydech” prowadzi z perspektywy dziecka: nadwrażliwej, bystrej, nadświadomej Natalii. Ta nadświadomość narracyjna przywodzi na myśl głos Oskara z „Blaszanego bębenka” Güntera Grassa. Tak jak Oskar zagląda pod spódnice babci czy fascynuje się węgorzami żerującymi w końskiej głowie, podobnie mała Natalia silnie odbiera świat, nie uciekając od jego fekalności, nasycenia odorem i często sino-trupią barwą. Wspominamy o małym Oskarze nie przez przypadek, oba głosy narratorskie łączy wyczulenie na fałsz świata dorosłych i bezlitosna obserwacja mechanizmów rządzących grami rodzinnymi. Mechanizmy stają się szczególnie widoczne w sytuacji współuzależnienia, tak jak dzieje się to w przypadku bohaterki „Wdechu i wydechu” i jej rodziny. Debiut prozatorski Horodeckiej to smakowite studium dekoracji, przedmiotów, firanek, draperii, maryjek, farb na trumnach, „przyrostu barachła” i co ciekawsze, sprawne zdrapywanie warstw przesądów i specyficznej mentalności polskiej. Łódź, Katowice, Ustroń, Kuźnica są duszne, małomiasteczkowe, a jednocześnie w pewien sposób stają się krainami magicznymi w swoim absurdzie. Zadziwia u autorki umiejętność oddania zeitgeistu początku lat 90. i nieczęsta w nowej prozie obserwacja charakterów. Mrugnięcia okiem do czytelnika, melancholijne „mogłoby być i tak”, umiejętny dystans, poczucie humoru, które nie popada w cynizm – to główne wyznaczniki tego debiutu. Jednak wbrew lekkiej formie puzderka z osobliwościami, rozdziałów perełek, z których każdy jest zaczynem na osobne opowiadanie, „Wdech i wydech” opowiada o postaciach uwikłanych w uzależnienie i chorobę psychiczną jednego z bohaterów. To opowieść o tresurze w rodzinie i przyzwyczajaniu dziewczynek do określonych zachowań w reakcji na przemoc, a także budzeniu się dziewczęcej seksualności. Rodzina jak naczynie połączone reaguje na pijackie i chorobowe cykle ojca, opis drga jak sejsmometr, a mała Natalia tym obsesyjniej ucieka w świat obserwacji: „Liczby i zaciskania stają się dla ciebie przewidywalne, porządkują twój świat. Nie znasz innego sposobu. Jesteś tylko małą dziewczynką, która wierzy w swoją dziewięćdziesięcioprocentową dorosłość”.
Status dostępności:
Wypożyczalnia główna
Są egzemplarze dostępne do wypożyczenia: sygn. 82-1/-9 [lok. Główna - Wypożyczalnia] (1 egz.)
Strefa uwag:
Uwaga dotycząca finansowania
Zrealizowano ze środków Narodowego Programu Rozwoju Czytelnictwa.
Recenzje:
Pozycja została dodana do koszyka. Jeśli nie wiesz, do czego służy koszyk, kliknij tutaj, aby poznać szczegóły.
Nie pokazuj tego więcej